środa, 6 stycznia 2016

Śpieszmy się kochać ludzi...

Jeszcze całkiem niedawno siedzieliśmy przy wspólnym stole a Ty z zapartym tchem opowiadałeś o tym co widziałeś w kolejnej podróży. Zawsze uśmiechnięty, radosny i pełny życia. Pamiętam jak jako dziecko wyczekiwałam dnia Waszego przyjazdu. Mogłam słuchać Twoich opowieści godzinami i wciąż czułam niedosyt. Mistrz dowcipu i rozluźniania atmosfery w połączeniu z ułożonym i bardzo inteligentnym człowiekiem. Taki byłeś i takiego Cię zapamiętam...i choć nie dociera do mnie fakt, że już Cię z nami nie ma, że już nigdy nie usiądziemy przy jednym stole , nie będziemy się śmiać i wspominać tego "co było kiedyś" , to głęboko wierzę, że zawsze gdzieś tu z nami będziesz. Duchem wciąż będziesz z nami a w naszych sercach żyć będziesz zawsze...

"Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.."


1 komentarz:

Contact Us

Find Us

Flickr Images

Zblogowani