środa, 24 sierpnia 2016

Nie bądź tchórzem!

Wszyscy popełniamy błędy. Błądzić jest rzeczą ludzką, prawda? Tak trudno jest przyjąć do wiadomości, że coś robimy źle. Ciężko przyznać się do błędu a jeszcze trudniej przyjąć do wiadomości, że to w nas samych tkwi problem. Co należy wtedy zrobić? Na pewno nie uciekać. Uciekają tylko tchórze. Poddają się tylko Ci, którym nie zależy. 

Przychodzi trudny czas. Wszystko widzisz w czarnych barwach. Wszędzie wyczuwasz podstęp, intrygę. Najmniejszy drobiazg doprowadza cię do szału a najbliższe osoby wydają się być największymi wrogami. Nie chcesz słuchać żadnych rad, gardzisz wsparciem, ranisz tych , których kochasz najbardziej. Byle dopiec, byle dowalić, byle sprawić przykrość. Przestaje ci zależeć. Wszystko masz w nosie. To nic, że ktoś kogo kochasz, wylewa przez Ciebie łzy, nic wielkiego, drobiazg. Przecież powiedział ci prawdę, prawdę, której się boisz, nienawidzisz i nie akceptujesz. Prawdę o twoim problemie. Jeszcze wczoraj skoczyłabyś za tym kimś w ogień. Dziś go ranisz najboleśniej jak potrafisz. Czujesz się skrzywdzona, zraniona, oszukana. Zastanawiasz się wciąż, jak ona mogła być w stosunku do Ciebie taka podła.

Jaki problem, przecież ja nie mam problemu. Wszystko jest ze mną w porządku. To z nią jest coś nie tak. Czepia się.

I atakujesz każdego, kto próbuje Ci wyjaśnić w czym tkwi problem, co robisz nie tak. Chcą dobrze, a Ty się unosisz honorem i obrażasz. Duma nie pozwala Ci na przyznanie im racji, przecież znasz siebie, wiesz lepiej. Oni wciąż się czepiają. Niech się odwalą, Masz dość. Mówisz to dobitnie i boleśnie. Karzesz im spadać.

I co dalej? W końcu zostajesz sama. Nie przepraszam, razem z tobą zostaje ta pieprzona duma. I umierasz. Umierasz od środka. Bo z biegiem czasu okazuje się, że przez dumę, straciłaś najbardziej wartościowych ludzi jakich spotkałaś w swoim w życiu. Ludzi, którym naprawdę zależało na twoim szczęściu. Im nie chodziło o to, aby ci dopiec, wyśmiać cię, czy sprawić przykrość. Chcieli wskazać ci dobrą drogę, krętą, długą i z przeszkodami, ale prowadzącą do szczęścia. Nie pozwól, aby do tego doszło. Nie dopuszczaj do tego aby duma odebrała ci to, co w życiu najważniejsze. To straszne uczucie. Tak, ja to wiem. Ba, znam na pamięć.

Nie okłamuj tych, którzy cię kochają, nie odrzucaj pomocnej dłoni. Jeśli jest ktoś, kto potrafi być w stosunku do ciebie szczery do bólu, szanuj go, kochaj i nigdy nie pozwól odejść. Taki ktoś to skarb. I właśnie to jest miłość. Najszczersza i najprawdziwsza. Szanuj ją i odwzajemniaj a wygrasz życie.

Nie piszę tego tutaj po to , aby was pouczać. Nie, nie to mam na celu. Ostatnio musiałam przewartościować swoje życie i porzucić dumę. Są rzeczy ważniejsze niż duma. Są ludzie warci wszystkiego. Dziś wiem to na pewno. Wiem też, że nigdy nie można się poddawać. Zawsze jest o co walczyć. Czuje się jak nowo narodzona. Zrobiłam reset, przyznałam się do swoich błędów, problemów, wad i całej reszty. Lżej mi. Szczególnie, że mam wsparcie. Najwspanialsze jakie mogłam sobie wymarzyć. Za to wsparcie, dziękować będę już zawsze. A więc DZIĘKUJĘ!

3 komentarze:

  1. Jak dobrze, że masz siłę, by wstać...
    Jak dobrze, że masz wokół siebie wspaniałych ludzi, którzy podadzą ci pomocną dłoń, ilekroć się potykasz...
    Ale jesteś tego warta
    Siły! Kibicuje ci z całego serca!
    Ale przecież to wiesz :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja kochana Noel! <3
    Wiem to i jestem tego pewna jak niczego innego! :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja kochana Noel! <3
    Wiem to i jestem tego pewna jak niczego innego! :-*

    OdpowiedzUsuń

Contact Us

Find Us

Flickr Images

Zblogowani